Przewodnik po bieganiu ultra.

PRZEWODNIK PO BIEGANIU ULTRA

Trening do ultramaratonu od 50 do 100mil a nawet dalej.

autorzy: Hal Koerner, Adam W.Chase, przedmowa Scott jurek

Głównym powodem, dla którego sięgnęłam po tę książkę jest to, że porusza ona tematykę biegów ultra. Nietrudno zauważyć, że bieganie ultra staje się coraz bardziej popularne. Można powiedzieć, że zyskało i nadal zyskuje popularność dopiero od kilku lat (przynajmniej w Polsce). Dlatego też, na rynku jest niewiele pozycji literaturowych tego typu. Jedną z nich jest pozycja przełożona z języka angielskiego o tytule Hal Koerner’s Field Guide to Ultrarunning, który został przetłumaczony jako Przewodnik po bieganiu ultra. Autorem przedmowy jest Scott Jurek (przyjaciel autora), doświadczony ultramaratończyk, weganin, autor książki Jedz i biegaj.

Krótko odpowiadając na pytanie, dlaczego warto sięgnąć po tę książkę, powiem, że lepiej jest uczyć się na cudzych błędach niż na swoich, szczególnie podczas fazy przygotowawczej oraz zawodów. Książka ta zawiera całą masę wskazówek i przestróg dotyczących tematyki ultra. Mimo, że na swoim koncie mam już kilka zawodów na dystansie ultra i można by powiedzieć, że jakąś wiedzę posiadam, dowiedziałam się wielu ciekawych i zupełnie nowych dla mnie rzeczy. Dlatego polecam tę książkę zarówno tym, którzy przymierzają się do dystansów ultra, jak również tym, którzy startują i chcą dowiedzieć się nowych newsów czy pragną urozmaicić swój trening. Dużym atutem książki jest to, że zawiera przykładowe plany treningowe z których można skorzystać przygotowując się do biegu na dystansach 50km, 100km i 100mil (160km). Autor przytacza wiele anegdotek i przygód, których doświadczył np. nie przetestowanie uprzednio spodni, które spowodowały potworne bóle z powodu otarć w okolicy krocza, czy bieg w zbyt za małych butach (buty powinny być nawet do 2 rozmiarów większe niż te, które się nosi na co dzień według autora, ponieważ podczas tak ekstremalnego wysiłku nogi puchną). Ważną rzeczą, której dowiedziałam się podczas czytania książki jest fakt, że ultramartończycy narażeni są na powstawanie zakrzepów po ekstremalnym wysiłku, dlatego tak ważna jest aktywna regeneracja oraz schłodzenie. Dotąd zawsze pomijałam element rozgrzewki i schłodzenia uważając, że sam start ultra je zawiera – nic bardziej mylnego :).

Książka zawiera 7 rozdziałów:

1. ZACZYNAMY!

Rozdział ten szerzej porusza problem: jak zacząć bieg ultra, jak wyznaczać cele, jak dobierać dystanse.

2.TRENINGI

Zawiera informacje dotyczące: tempa, techniki, intensywności, kilomterażu, startów przygotowawczych, regeneracji, rozciągania.

3. ODŻYWANIE I NAWADNIANIE

W tym rozdziale autor sprzedaje nam rady dotyczące ilości i jakości spożywanych kalorii, problemu nawadniania.

4. SPRZĘT

Tutaj znajdziemy porady dotyczące odzieży, butów, plecaka, kijków trekingowych, oświetlenia, zegarków, GPS-a i muzyki.

5. URAZY, PIERWSZA POMOC

Z tego rozdziału dowiemy się jak sobie pomóc w przypadku wystąpienia kontuzji czy innych niespodziewanych przeciwności (urazy, problemy żołądkowe, niewydolność nerek, hiponatremia, skurcze).

6. BIEGACZ I JEGO OTOCZENIE

W tym rozdziale dowiemy się: Jak sobie poradzić na trudnych technicznie szlakach, biegając po błocie, lodzie, śniegu, przekraczając strumienie, biegnąc na dużej wysokości, co zrobić gdy napotka nas burza z piorunami itd…

7. DZIEŃ STARTU

Rozdział ten zawiera informacje jak radzić sobie z podróżą przed zawodami, jak powinna wyglądać rozgrzewka, przygotowanie ekipy i pacerów, co zrobić z przepakami, jak się odżywiać jak nawadniać co i jak jeść, jak kontrolować utratę wagi, jaki utrzymywać tempo jak trzymać się limitów czasowych itp…

8. PLANY TRENINGOWE

Ostatni rozdział zawiera przykładowe plany treningowe oraz porady jak radzić sobie z nieplanowanymi przerwami w bieganiu.

 

Książkę tą polecam wszystkim, nie tylko biegaczom ultra, ale również biegaczom górskim. Biegacze Ci na pewno znajdą w niej coś dla siebie. Godne polecenia, jest to, że autor mimo tak bogatego doświadczenia w biegach ultra nie skupia się na szczegółowym opisie pokonywanych zawodów, czy swoich sukcesach  tylko na poradach i tak jak wspomniano opisuję wiedzę jaką zdobył ucząc się na własnych błędach.

O autorze basiasz

bez biegania i chodzenia po górach oraz aktywnego wypoczynku nie wyobraża sobie życia. Niegdyś ultra maratończyk, aktualnie wraca do świata ultra po kontuzji. Planuje wystartować w biegach 12h i 24h 🙂 Lubi stawiać sobie wyzwania górskie dlatego jest zdobywczynią Głównego Szlaku beskidzkiego i Głównego szlaku sudeckiego. W najbliższych latach planuje nadal zdobywać kolejne prestiżowe szlaki górskie w Polsce i zagranicą.

Please Login to comment
avatar
  Subscribe  
Powiadom o