KGP Łysica 28.04.2019

Łysicę zdecydowaliśmy się zdobywać ze Świętej Katarzyny, podjeżdżając 50km z Sielpi, w której spędziliśmy poprzedni wieczór.

Niestety nie mamy zbyt wielu zdjęć z tego wypadu, ponieważ od samiutkiego rana lało deszczem dosyć mocno 🙁 . Nie zrażając się pogodą postanowiliśmy zdobyć Łysicę z wspomnianej Świętej Katarzyny – malutkiej miejscowości 🙂 Wejście na szczyt zajęło nam 30 minut, mimo że, na znaku było 1h 🙂 Zejście podobnie, zajęło nam 30 minut 🙂 Niestety, ze względu na padający deszcz nie podziwialiśmy specjalnie walorów mijanych obiektów czy okoliczności przyrody :(.

Męska część ekipy na trasie 🙂

About basiasz

bez biegania i chodzenia po górach oraz aktywnego wypoczynku nie wyobraża sobie życia. Niegdyś ultra maratończyk, aktualnie wraca do świata ultra po kontuzji. Planuje wystartować w biegach 12h i 24h :) Lubi stawiać sobie wyzwania górskie dlatego jest zdobywczynią Głównego Szlaku beskidzkiego i Głównego szlaku sudeckiego. W najbliższych latach planuje nadal zdobywać kolejne prestiżowe szlaki górskie w Polsce i zagranicą.

Please Login to comment
avatar
  Subscribe  
Powiadom o