Articles by Lukasz A

About Lukasz A

Łukasz A – karierę biegacza amatora zaczął już kilkanaście lat temu, kiedy to większość ludzi nie wiedziała, że taki sport istnieje. W ciągu kariery nastukał sporo ładnych startów w asfaltowych ultramaratonach. Biegał więcej godzin z rzędu, niż niektórzy potrafią przepracować w ciągu tygodnia – czyli biegi 12-, 24- i 48-godzinne. Obecnie preferuje raczej krótkie biegi górskie oraz kameralne imprezy na trasach leśnych w okolicach Katowic. Trzyma się z dala od komercyjnych imprez promowanych jak kandydaci do sejmu przed wyborami. Oprócz tego koleguje się z rowerem, bo ten mu pozwala zarabiać i utrzymać dobrą kondycję. W wolnych chwilach ciśnie zwiedzać góry.

Bieg na Pilsko, 16 VII 2017

18 lipca 2017 | 0 Comments

Ile jeszcze do mety?? – pada czyjeś pytanie. Już niedaleko, jakieś 600-700 metrów! – krzyczy ktoś schodzący w dół. Po kolejnych kilkudziesięciu krokach, [...]

Bieg dla Słonia, 23 VI 2017

29 czerwca 2017 | 1 Comment

Co tu dużo mówić – Bieg dla Słonia stał się w ostatnich latach swego rodzaju “tradycją”. W tym roku wystartował już po raz piąty, gromadząc jak [...]

Emocje związane z bieganiem

16 czerwca 2017 | 0 Comments

Jak wiemy, bieganie to jedna z najprostszych i najbardziej naturalnych form aktywności człowieka, a jednocześnie, można powiedzieć, najbardziej podstawowa dyscyplina [...]

Wspomnień czas: czerwiec 2009

3 czerwca 2017 | 1 Comment

Piątek, 5 VI 2009 – Siemianowice. Na bieg godzinny w Siemianowicach zapisałem się w ostatniej chwili. Przeglądając któregoś dnia kalendarz biegów, trafiłem na [...]

Czego potrzebujemy, aby biegać?

1 czerwca 2017 | 0 Comments

  Pytanie to wydaje się być na pozór banalne i niedorzeczne – przecież każdy wie, że potrzeba nam: butów, spodenek i odpowiedniej bielizny…. Ale czy to [...]

Rzeźnik – recenzja książki

18 maja 2017 | 0 Comments

Jakiś czas temu wpadła mi w ręce książka “Rzeźnik – historia kultowego biegu”. Autorzy opisali w niej bieg Rzeźnika na tle historii Bieszczad – te dwa [...]
1 2 3 4