Author
TisteAndii vel UltraAnia

Wyprawa w Alpy cz. 1 – Zugspitze (2962 m n.p.m.)

Na najwyższy szczyt Niemiec – położony w Alpach Bawarskich Zugspitze (2962 m n.p.m.) – miałam wybrać się już zeszłej jesieni w ramach wyjazdu O autorze TisteAndii vel UltraAniaGóry - zarówno te polskie jak i zagraniczne - to mój świat i moja pasja! Niezależnie od pogody, pory dnia i roku czuję się tam zawsze jak u siebie, szczęśliwa, wolna i pełna energii! Początkowo tylko wędrowałam po górach, jednak w 2013 roku poznałam imprezy długodystansowe i powoli weszłam w świat górskich biegów ultra. Po drodze odkryłam również via ferraty, które także przypadły mi do gustu. Mam znacznie mniejsze doświadczenie biegowe niż pozostała część drużyny, ale powoli podnoszę swój poziom sportowy, co pozwala mi startować w coraz ciekawszych i mocniej obsadzonych imprezach. Nie katuję się jednak żadnymi dietami, planami treningowymi, czy wskaźnikami - biegam głównie dla przyjemności! I płaskim biegom asfaltowym mówię zdecydowane NIE!!!E-mail | Więcej postów (8) [...]

2 dni w Tatrach Słowackich za 0 euro – fotorelacja (część 2)

Dzień 2 (9 sierpnia 2017) Obudziliśmy się koło 8:00 rano wypoczęci, pomimo partyzanckich warunków sypialnianych. Ponieważ wieczorem nie było już czasu na mycie O autorze TisteAndii vel UltraAniaGóry - zarówno te polskie jak i zagraniczne - to mój świat i moja pasja! Niezależnie od pogody, pory dnia i roku czuję się tam zawsze jak u siebie, szczęśliwa, wolna i pełna energii! Początkowo tylko wędrowałam po górach, jednak w 2013 roku poznałam imprezy długodystansowe i powoli weszłam w świat górskich biegów ultra. Po drodze odkryłam również via ferraty, które także przypadły mi do gustu. Mam znacznie mniejsze doświadczenie biegowe niż pozostała część drużyny, ale powoli podnoszę swój poziom sportowy, co pozwala mi startować w coraz ciekawszych i mocniej obsadzonych imprezach. Nie katuję się jednak żadnymi dietami, planami treningowymi, czy wskaźnikami - biegam głównie dla przyjemności! I płaskim biegom asfaltowym mówię zdecydowane NIE!!!E-mail | Więcej postów (8) [...]

2 dni w Tatrach Słowackich za 0 euro – fotorelacja (część 1)

Wypad w Tatry Słowackie planowaliśmy od dłuższego czasu. Ustaliliśmy już nawet termin, niestety z powodu złych prognoz, oraz innych czynników wyjazd nie doszedł O autorze TisteAndii vel UltraAniaGóry - zarówno te polskie jak i zagraniczne - to mój świat i moja pasja! Niezależnie od pogody, pory dnia i roku czuję się tam zawsze jak u siebie, szczęśliwa, wolna i pełna energii! Początkowo tylko wędrowałam po górach, jednak w 2013 roku poznałam imprezy długodystansowe i powoli weszłam w świat górskich biegów ultra. Po drodze odkryłam również via ferraty, które także przypadły mi do gustu. Mam znacznie mniejsze doświadczenie biegowe niż pozostała część drużyny, ale powoli podnoszę swój poziom sportowy, co pozwala mi startować w coraz ciekawszych i mocniej obsadzonych imprezach. Nie katuję się jednak żadnymi dietami, planami treningowymi, czy wskaźnikami - biegam głównie dla przyjemności! I płaskim biegom asfaltowym mówię zdecydowane NIE!!!E-mail | Więcej postów (8) [...]

Festiwal Biegowy w Krynicy – Bieg 7 Dolin (100 km)

Długo zastanawiałam się, czy jest sens zapisywać się na bieg, którego limit czasowy (17 godzin) wydawał się być poza moim zasięgiem. Namawiana wielokrotnie O autorze TisteAndii vel UltraAniaGóry - zarówno te polskie jak i zagraniczne - to mój świat i moja pasja! Niezależnie od pogody, pory dnia i roku czuję się tam zawsze jak u siebie, szczęśliwa, wolna i pełna energii! Początkowo tylko wędrowałam po górach, jednak w 2013 roku poznałam imprezy długodystansowe i powoli weszłam w świat górskich biegów ultra. Po drodze odkryłam również via ferraty, które także przypadły mi do gustu. Mam znacznie mniejsze doświadczenie biegowe niż pozostała część drużyny, ale powoli podnoszę swój poziom sportowy, co pozwala mi startować w coraz ciekawszych i mocniej obsadzonych imprezach. Nie katuję się jednak żadnymi dietami, planami treningowymi, czy wskaźnikami - biegam głównie dla przyjemności! I płaskim biegom asfaltowym mówię zdecydowane NIE!!!E-mail | Więcej postów (8) [...]

Majówka SUMT w Karkonoszach i Górach Izerskich (30.IV.-3.V.2017) część 2.

Dzień 3 (2.V) We wtorek 2 maja powitał nas pochmurny i deszczowy poranek. Tak jak dzień wcześniej Odrodzenie wyprzedało cały zapas kremu do O autorze TisteAndii vel UltraAniaGóry - zarówno te polskie jak i zagraniczne - to mój świat i moja pasja! Niezależnie od pogody, pory dnia i roku czuję się tam zawsze jak u siebie, szczęśliwa, wolna i pełna energii! Początkowo tylko wędrowałam po górach, jednak w 2013 roku poznałam imprezy długodystansowe i powoli weszłam w świat górskich biegów ultra. Po drodze odkryłam również via ferraty, które także przypadły mi do gustu. Mam znacznie mniejsze doświadczenie biegowe niż pozostała część drużyny, ale powoli podnoszę swój poziom sportowy, co pozwala mi startować w coraz ciekawszych i mocniej obsadzonych imprezach. Nie katuję się jednak żadnymi dietami, planami treningowymi, czy wskaźnikami - biegam głównie dla przyjemności! I płaskim biegom asfaltowym mówię zdecydowane NIE!!!E-mail | Więcej postów (8) [...]

Majówka SUMT w Karkonoszach i Górach Izerskich (30.IV.-3.V.2017) część 1.

W trakcie poprzedniego wyjazdu na Pilsko narodził się pomysł, aby tegoroczną majówkę spędzić na Małej Fatrze. Nikt ekipy SUMT-owej (poza mną) tam nie O autorze TisteAndii vel UltraAniaGóry - zarówno te polskie jak i zagraniczne - to mój świat i moja pasja! Niezależnie od pogody, pory dnia i roku czuję się tam zawsze jak u siebie, szczęśliwa, wolna i pełna energii! Początkowo tylko wędrowałam po górach, jednak w 2013 roku poznałam imprezy długodystansowe i powoli weszłam w świat górskich biegów ultra. Po drodze odkryłam również via ferraty, które także przypadły mi do gustu. Mam znacznie mniejsze doświadczenie biegowe niż pozostała część drużyny, ale powoli podnoszę swój poziom sportowy, co pozwala mi startować w coraz ciekawszych i mocniej obsadzonych imprezach. Nie katuję się jednak żadnymi dietami, planami treningowymi, czy wskaźnikami - biegam głównie dla przyjemności! I płaskim biegom asfaltowym mówię zdecydowane NIE!!!E-mail | Więcej postów (8) [...]

Relacja z Przejścia Dookoła Kotliny Jeleniogórskiej (16-18.09.2016) oraz Ultrakotliny 130 (15-16.10.2016)

Poniższą relację z mojego uczestnictwa w obu imprezach można znaleźć na stronie: http://www.przejsciekotliny.org/archiwum/opisy/relacje-konkursowe Zamieszczoną na zdjęciu mapę można znaleźć na stronie: http://www.przejsciekotliny.org/images/2016/uk/mapa/UltraKotlina.jpg   O autorze TisteAndii vel UltraAniaGóry - zarówno te polskie jak i zagraniczne - to mój świat i moja pasja! Niezależnie od pogody, pory dnia i roku czuję się tam zawsze jak u siebie, szczęśliwa, wolna i pełna energii! Początkowo tylko wędrowałam po górach, jednak w 2013 roku poznałam imprezy długodystansowe i powoli weszłam w świat górskich biegów ultra. Po drodze odkryłam również via ferraty, które także przypadły mi do gustu. Mam znacznie mniejsze doświadczenie biegowe niż pozostała część drużyny, ale powoli podnoszę swój poziom sportowy, co pozwala mi startować w coraz ciekawszych i mocniej obsadzonych imprezach. Nie katuję się jednak żadnymi dietami, planami treningowymi, czy wskaźnikami - biegam głównie dla przyjemności! I płaskim biegom asfaltowym mówię zdecydowane NIE!!!E-mail | Więcej postów (8) [...]

Namiot CAMP Minima SL I

Nadszedł czas, aby opisać jeden z najważniejszych elementów mojego trekkingowego ekwipunku, czyli przenośną kwaterę. Od jesieni 2013 roku jestem posiadaczką jednoosobowego, dwupowłokowego namiotu O autorze TisteAndii vel UltraAniaGóry - zarówno te polskie jak i zagraniczne - to mój świat i moja pasja! Niezależnie od pogody, pory dnia i roku czuję się tam zawsze jak u siebie, szczęśliwa, wolna i pełna energii! Początkowo tylko wędrowałam po górach, jednak w 2013 roku poznałam imprezy długodystansowe i powoli weszłam w świat górskich biegów ultra. Po drodze odkryłam również via ferraty, które także przypadły mi do gustu. Mam znacznie mniejsze doświadczenie biegowe niż pozostała część drużyny, ale powoli podnoszę swój poziom sportowy, co pozwala mi startować w coraz ciekawszych i mocniej obsadzonych imprezach. Nie katuję się jednak żadnymi dietami, planami treningowymi, czy wskaźnikami - biegam głównie dla przyjemności! I płaskim biegom asfaltowym mówię zdecydowane NIE!!!E-mail | Więcej postów (8) [...]